Tageszeitung Neues Deutschland, 06.11.2008

Poruszona historia na Spandau

Uczniowie przypominają o Nocy Pogromu w 1938 roku przy pomocy ruchomej wystawy. "Pociąg przypomnienia" ma teraz nowego przeciwnika "Autobus przypomnienia". Ruchoma wystawa nosząca tytuł "Abgefahren - odjechani", została wymyślona przez uczniów Szkoły im. Martina Bubera we współpracy z "Warsztatem histrii dla młodzieży" z dzielnicy Spandau. Z okazji 70 rocznicy Nocy Pogromu zostaje przypomniane wypędzenie i zamordowanie Żydów ze Spandau. Przypomina się także o ich walce, o wspomnieniach świadków tego czasu jak i o aktualnych problemach tej dzielnicy. Po otwarciu wystawy w środę autobus będzie jeździł do szkół w dzielnicy Spandau'i dawał uczniom 9 tych klas szansę zwiedzenia jej.

Pomysł zorganizowania takiej wystawy zrodził się podczas tygodniowego projektu, w którym uczniwie zajęli się tematem: "przypomnieć dzisiaj- socjalizm narodowy". "Po tym, jak dostaliśmypozytywna odpowiedź na użyczenie autobusu, rzeczywiscie ruszyło z pracą" mówi nauczycielka Eva Goebel. Z opracowywanego, po lekcjach i w czasie ferii, materiału zaczęła rodzić sie koncepcja wystawy, świadkowie czasu udzielali wywiadów i poszukiwaliśmy sponsorów.

W archiwum Muzeum Żydowskiego klasa zasięgnęła informacji o życiu rodziny Stemberg. Hans Stemebrg, który udzielił wywiadu i został sfilmowany na potrzeby projektu, opowiedział o ucieczce rodziny do Kolumbii w 1938, po tym jak podczas Nocy Pogromu ich sklep na starówce został spustoszony i zdemolowany. Dziś w tym miejscu stoi filia Banku Sparkasse. Kolejny świadek to Willi Frohwein, który widział jak płonęła Synagoga na ulicy Lindenufer. Zdobył uczniów swoim humorem, pomimo albo właśnie dlatego, że opowiadał im straszne historie z obozu w Oświecimiu.

To było bardzo ważne doświadczenie dla uczniów, móc prześledzić w swoim najbliższym otoczeniu skutki faszyzmu. "Wszkole dowiadujemy się wiele o socjalizmie narodowym, ale nie wiele mamy osobistego stosunku do tego pojęcia - opowiada Jona Esther, młoda współautorka wystawy. Dzięki projektowi przeszłość stała się dla niej bardziej konkretna, ponieważ zna te ulice i miejsca. "Od uczniów dla uczniów" to jest jej motto. Dlatego też opracowana wiedza powinna być przekazana kolejnym uczniom. Przy czym bardzo ważny jest dla organizatorów wystawy jej dzisiejszy aspekt, aktualny wydżwięk. I tak np. w jednym miejscu wystawy uczniowie analizują nazistowskie naklejki, które dziś naklejają neonaziści. Jedną z tych naklejek znaleźli na pomniku Synagogi na ulicy Lindenufer. Autobus będzie stał 9 i 10 listopad podczas uroczystości upamiętniającej Noc Pogromu na Spandau, przy ul Lindenufer; 12 i 18 listopada, od godz. 16:30 do 19.00 przed Domem Kultury Dzielnicy Spandau.


Środa, 22 październik 2008, Gazeta Berliner Morgenpost. Red. Katrin Lange

"Autobus przypomnienia" rusza w trasę szkoleniową

W zasadzie miał to być tylko tygodniowy projekt, dokładniej mówiąc trzydniowy: uczniowie 11 klasy Szkoły im. Martina Bubera w dzielnicy Spandau, w Berlinie, chcieli prześledzić źycie źydowskie w tej okolicy. Dzisiaj, pół roku później, w między czasie juź w 12 klasie, wciąź zajmują się tym tematem. Właśnie wysyłaja w trasę "autobus przypomnienia" z informacjami o źyciu źydowskim w dzielnicy Spandau. Między 6 a 21 listopada rusza "autobus - wystawa".

Juz od 9 klasy uczniowie, w ramach lekcji historii, dowiadują się o "Nocy Pogromu" w " dzielnicy Spandau z 9 listopada 1938 roku. Zainteresowanie projektem, którego tytuł brzmi "Abgefahren -odjechani"!, cieszy się tak duźym zainteresowaniem, źe wszystkie najbliźsze terminy zwiedzania wystawy, zostały juz zarezerwowane.

W maju 2008, w planie lekcyjnym przeznaczono tydzień na projekt "Wspomnienie dziś", którego celem było zaplanowanie akcji z okazji uczczenia 70 lecia "Nocy Pogromu". Jednak nie chodziło tutaj tylko o prześladowanie Narodu Żydowskiego w Berlinie, czy ogólnie w Niemczech. "Skoncentrowaliśmy się na przebadaniu życia żydowskiego w dzielnicy Spandau" - mówi nauczycielka Eva Goebel. I to był tzw. klucz do tematu. Udało się zainteresować uczniów i zapalić ich do poszukiwań.

Z pomocą "Warsztatu historii dla młodzieźy" w dzielnicy Spandau, klasa udała się na poszukiwania śladów. Odnaleźli miejsca, gdzie toczyło się źycie źydowskie. Np. ulice, przy których znajdowały się źydowskie sklepy, czy podwórko, na którym stała kiedyś Synagoga. Miejsca, które były im bliskie i znane, bo np. dzisiaj stoi tutaj porzedszkole, do którego uczęszczali. "Poprzez tą bliskość miejsca odnaleźli nić wiodącą ich do tematu" - mówi Eva Goebel. Po trzech dniach projektu wszyscy chcieli kontynuować badania.

Dzięki pośrednictwu "Warsztatu historii" dzieci mogły porozmawiać ze świadkami czasu: Wernerem Salomonem, Willim Frohweinem und Hansem Sternbergiem. Te wywiady zostały spisane. " Uczniowie dużo wiedzą o Oświęcimu i prześladowaniach Żydów, ale o życiu żydowskim w dzielnicy Spandau nie wiedzieli prawie nic" - mówi kierownik Warsztatu historii dla młodzieży" - Uwe Hofschlaeger.


Żydowskie życie gminne w dzielnicy Spandau

Miasto nad rzeką Havel wiodłoby wciąż swoje żydowskie życie gminne, także po włączeniu go do Dużego - Berlina, w 1920 roku. Willi Frohwein opowiadał uczniom o pożarze Synagogi na starówce, którego był świadkiem. Ale też o tym, jak wyglądało życie codzienne i co oznaczało mieszkać jako Żyd w dzielnicy Spandau. Te historie świadków czasu, to tylko część koncepcji projektu. Do tego dochodzą poszukiwania w starych książkach, aktualne wycinki z gazet, czy artykuły z dawnych czasopism. Ciągłe poszukiwania dokumentów o życiu żydowskim na Spandau. Te wszystkie infonnacje skompletowano w warsztacie archiwum Muzeum Żydowskiego.

Uczniowie pracowali w pieciu grupach, a wyniki tej pracy możemy obejrzeć na wystawie. Pomysł na "Autobus przypomnienia" zrodził się podczas zwiedzania przez uczniów wystawy "na Dworcu Wschodnim Berlina (Berlin-Ostbahnhoff) zatytułowanej "Pociąg przypomnienia". Wystawy dokumentującej deportację dzieci i młodzieży w całej Europie. Uczniom spodobał się pomysł przemieszczania się z dokumentacją z miejsca na miejsce i w ten sposób docierania z infonnacjami do bardzo wielu ludzi. Towarzyszyła im myśl: skoro uczniowie niechętnie chodzą na wystawy to wystawa może przyjść do nich. Mieli też dużo szczęścia: producent autobusów MAN ze Spandau przeznaczył na cel zorganizowania wystawy autobus. Podobny do tych autobusów, które wożą pasażerów na lotnżsko- mówi Uwe Hofschlaeger. To dowód na to, że jest wiele możliwości zaprezentowania ciekawych wyników badań na temat życia żydowskiego w dzielnicy Spandau.